Dwanaście godzin dwanaście
która już ósma jeszcze dziesięć chryste
obracam w dłoni metalowy pierścień skrzynia biegów jakiegoś porsche nissana wycieram resztki emulsji szukam rys ubytków na oszlifowanej powierzchni
a co jak ten nissan nawali co jak to porsche rozpadnie się na środku autostrady
to wszystko byłaby moja wina wir sind in der Autoindustrie mówił syn właściciela mamy najostrzejsze normy ze wszystkich no przecież
maszyny brzęczą miarowo dyszą iskrzą szlifują toczą frezują
minęły dwa tygodnie po niemiecku nauczyłem się słów których dotąd nie znam po polsku
player znów utonął w faldach koszuli ciężkiej od smaru
łapię przewijam słucham po raz enty ta sama piosenka
Biork i a clatter machine what a magical sound mówiła potem że już nigdy roli w filmie nie przyjmie
no cóż ten von Trier - jebnięty ale to był ach taki świetny film jak ona kochała tego syna
skończyłem przecierać zbieram sztuki układam w pudle dwanaście godzin, dwanaście godzin, byle tylko myśleć o czymkolwiek wyłączyć mózg okręcam Bjork pod ręką drugą łapię Catherin Deneuve pod ramię tańczymy kankana między frezarkami turek wszyscy niemcy z nami wymachują nogami...
Clatter crash clack, racket bang thump
ten turek fajny facet niemcy wołają na niego kleiner cóż faktycznie niski polacy wołają kebab; niemcy też już zaczęli
w niemczech turków jest dość by wszytkie kebaby były naprawdę tureckie
ale nie tutaj nie w bawarii bawaria to teksas niemiec najchętniej ogłosiliby secesje nie lubią turków no polaków też nie ale to jak wszyscy niemcy parę tygodni wyleciał jeden z kontraktu kradł radia z samochodów i jak mamy skończyć z tym stereotypem ja pierdole
bawaria kraj katolików lederhosen i oktoberfestu
o czym jeszcze myśleć strumień świadomości tak za tydzień pojedziemy do wenecji to miejsce jest zajebiste wszędzie blisko za dwa do zurychu za trzy do monachium ledwie parę godzin jazdy środek europy czegóż chcieć więcej
Cristina uśmiecha się do mnie rany boskie co robić o dobrze już poszła ja nie wiem skąd pogląd o brzydkich niemkach taka Cristina niczego sobie byliśmy w ten weekend z kumplem w augsburgu piękne miasto stały takie dwie przy fontannie myślałem że mu język do dupy ucieknie
niemcy niemcy mają obsesja na punkcie swoich włosów farbują się wszyscy robią pasemka kolce irokezy żele pianki lakiery robi z nami jeden z tlenionym paskiem przez środek głowy
i kolczyki rany boskie mnóstwo kolczyków starzy młodzi zabawne że akurat niemcy nie pasuje i te wszechobecne blond pasemka na ciemnych włosach übermenschen arianie koń by się uśmiał
dziewięć godzin czterdzieści minut jeszcze dziewięć znów wrócę rowerem do domu ach tu jest tak pięknie pola zieleń lasy wczoraj zając przebiegł mi drogę
dwunastogodzinne zmiany koszmar wracasz do domu jesz sprawdzasz fejsa idziesz spać wstajesz wracasz do roboty i tylko 40 minut dziennie oddychasz swobodnie jedziesz na rowerze przez te pola te lasy
Clueso śpiewa że nie chce keinen zentimeter mehr zwischen uns jak to jest że brytyjska muza zawsze francuska regularnie a niemiecka nie przebija się nigdy mimo że świetna no może rammstein ale juli wir sind helden seed culcha candela polarkreis 18 wszystkie przecież kapitalne i folk niemiecki najlepszy pod słońcem corvus corax subway to sally faun
sztacham się szwabską muzyką od niepamiętnych czasów cóż w niemczech nie bywam dopiero teraz jedyny kontakt z językiem
dotąd dwa razy tylko zdarzyło mi się otworzyć jadaczkę i odezwać się po angielsku choć chciałem po niemiecku sukces myślałem że będzie gorzej
i niemiecki hiphop dlaczego tylko w niemczech to jest tylko muzyka nie od razu stan umysłu clueso fettes brot fantastischen vier peter fox
mieszkałem tu parę lat nie byłem już od pięciu na stałe jestem anglii
a i tak to tu czuję się jak w domu a londyn już rok i wciąż tak samo obcy
no może trochę mniej
od niemców różnimy się głównie językiem od anglików jeszcze masą innych rzeczy
i alkohol ach alkohol tańszy niż w polsce byle piwo boskie lepsze niż polskie i angielskie browce do kupy wzięte
i jak tu nie kochać germanii
może we wrześniu pojadę na tydzień do paryża o tak wreszcie ileż jeszcze można się zbierać
tak myślę coraz mniej we mnie polaka coraz więcej kosmopolity czy to dobrze nie bardzo
swoje decyzje już podjąłem teraz już wszystko dzieje się samo
te bułki z czym one były ser papryka bierwurst-mielonka od tygodnia to samo ale cóż trudno po sześciu godzinach od śniadania zjadłbym cokolwiek
głodny jestem kiedy ta przerwa ósma pięćdziesiąt to jeszcze trzy trzy a potem jeszcze sześć
ser papryka bierwurst
*
No comments:
Post a Comment